












Wszyscy wokół są na diecie. Z dnia na dzień w coraz to mniejszych ciuchach prężą odchudzone sylwetki. U mnie na wiosnę jest odwrotnie. Zaokrąglam się. Z cyklu "tyj z Monią na wiosnę" - zapiekanka z ziemniaków, i bakłażanów, i sosu pomidorowego i mozzarelli, i parmezanu:

aż mam zakwasy od tego skakania ze szczęścia...


Do tej pory to moja siostra była kolekcjonerką śniegowych kul. Ale na kulę autorstwa Martin&Munoz mam chęć i ja. Niekończące się opowieści choć powierzchnia tak mała.



