Zdobycze z dnia wczorajszego. Kozaki Bally w stanie idealnym i bluzka z buffkami. Te dwie rzeczy zostają u mnie w szafie. Ale oprócz tego kupiłyśmy dla Was: dwie sukienki, dwie bluzki, dwie męskie koszulę, marynarkę (którą od razu przechwycił ode mnie mój redakcyjny kolega) i kilka torebek. Jutro co prawda nie robimy żadnych nowych zdjęć, ale wieczorem dodamy kilka nowości sfotografowanych w zeszłą niedzielę. Jutro odpoczywamy. W Krakowie. Kto zorientowany, niech napisze, gdzie warto zajrzeć na vintage łowy, jaką wystawę zobaczyć i gdzie się zabawić wieczorem. Będę wdzięczna. monka@vintage-hunters.com



chciałam Wam tylko pokazać koronkową sukienkę, którą kupiłam wczoraj tuż po dodaniu wpisu "lace". Piękna!!! I jak na mnie szyta. Polecam przy okazji odwiedzenie sklepu "TRIC - TRAC" na Hożej 39. Pani Tatiana w drewnianej skrzynie ma sporo fajnych vintage cacek za przystępną cenę. Między innymi przechowywała tam sukienkę, którą kupiłam. Teraz czekam z niecierpliwością na okazję, żeby w niej wystąpić. A póki co, ubrana w koronkową sukienkę, opijałam wczoraj winkiem śliwkowym w koronkowej szkance wpis o Vintage Hunters na blogu Agathe - mojej ulubionej fashionblogerki (www.stylebytes.net)...




heartbreakingly beautiful
and so so vintage
Dziwna sprawa, bo bielizna koronkowa wcale mnie nie kręci. Ale już sukienki z koronkowymi wstawkami, koronkowe serwetki, a nawet meble - bardzo. Koronki lubi też Minuccia Prada. Tak przynajmniej wynika z jej najnowszej kolekcji jesień zima 08/09




i Chris Kabel(www.droogdesign.nl):


a nawet GamPlusFratesi (www.gamplusfratesi.com)

Na takim krześle, pod takim parasolem, w takiej sukience. Bym chciała.
Zostawiłam aparat fotograficzny u Jeżaków. Także nie będzie przez kilka dni zdjęć moich ciuchów. Powklejam tu inne rzeczy za to. Na przykład zdjęcie kamiennych ławek, które stoją przed CSW. Już prawie ciepło, można pójść na spacer i sobie usiąść na takiej ławce z tekstami Jenny Holzer. Siedzieć i czytać. A jak się znudzi do CSW na wystawę. Lub nakarmić wiewiórki w Łazienkach.


Serce mam do wymiany. Kupię sobie nowe. Takie z plastiku. Jak je ktoś złamie, to nie będzie bolało.




http://www.etsy.com/view_listing.php?listing_id=9816543
Halki. Kupuję je niemalże w ilościach hurtowych. Nówki sztuki noszę w całości, te z secondhandów zazwyczaj przerabiam. Wypruwam koronkę i doszywam do vintage sukienek. Te, które upolowała Ala pozostaną nietknięte. I wrzucone do naszej wirtualnej szafy. Bądźcie czujne!


Kobiety Keiry nie lubią. Pewnie dlatego, że bardzo ją lubią mężczyźni. Ja uważam, że jest śliczna. I jako Keira i jako Twiggy. Ta sesja została zrobiona dla kanadyjskiego magazynu STRUT: http://www.strutmagazine.com/hm.ch2
Tego lata będę nosić sukienki bez ramiączek. Już cztery upolowane. Jedna poleciała do Agathe ze Style Bytes, jedna zostaje u mnie w szafie, dwie znajdziecie w naszym sklepie. Te, które wklejam poniżej (kolejno: UNDERCOVER, ALBINO,LOVE SEX MONEY) to moje absolutne hity!



jak widć na załączonym obrazku, bardzo mocno angażuję się w stylizowanie najbliższych Przyjaciółek. Na zdjęciu Ewcia w sukni ślubnej. A ja pod spodnicą. Nie jeden dałby sie pochlastać, żeby być na moim miejscu.